Dla wielu osób bezpieczeństwo pożarowe kojarzy się przede wszystkim z gaśnicami, hydrantami czy procedurami ewakuacyjnymi. Jednak z perspektywy inżyniera ryzyka jest to jedynie widoczna część systemu ochrony. Kluczowe jest zrozumienie, gdzie może dojść do pożaru, jak będzie się rozwijał i jakie konsekwencje może mieć dla działalności przedsiębiorstwa.
W praktyce ocena ryzyka ogniowego opiera się na trzech podstawowych pytaniach:
Dopiero połączenie tych trzech elementów pozwala określić rzeczywisty poziom ryzyka.
Krok 1. Identyfikacja zagrożeń
Pierwszym etapem jest poznanie obiektu oraz procesów technologicznych. Inżynier analizuje m.in. rodzaj działalności, konstrukcję budynków, wykorzystywane surowce i stosowane technologie.
Na tym etapie identyfikowane są przede wszystkim potencjalne źródła zapłonu, takie jak:
Celem jest odpowiedź na pytanie: gdzie i dlaczego może dojść do powstania pożaru?
Krok 2. Analiza potencjału pożarowego
Samo pojawienie się ognia nie oznacza jeszcze dużej szkody. O poziomie zagrożenia decyduje ilość materiałów palnych w obiekcie oraz ich właściwości.
Analizowane są między innymi:
Istotnym parametrem jest obciążenie ogniowe, czyli ilość energii cieplnej, która może zostać uwolniona podczas spalania materiałów znajdujących się w strefie pożarowej. Im wyższe obciążenie ogniowe, tym większa dynamika rozwoju pożaru i potencjalne straty.
Równie ważna jest konstrukcja budynku. Ten sam pożar rozwijający się w obiekcie o konstrukcji żelbetowej może powodować znacznie mniejsze straty niż w hali wykonanej z płyt warstwowych z palnym rdzeniem.
Krok 3. Analiza rozprzestrzeniania się pożaru
Na tym etapie ocenia się, czy pożar pozostanie lokalny, czy obejmie większą część zakładu.
Analizie podlegają:
W praktyce oznacza to ocenę potencjalnego scenariusza szkody. Inżynier określa, jaki obszar zakładu może zostać objęty pożarem w najbardziej prawdopodobnym i najbardziej niekorzystnym wariancie.
Krok 4. Ocena skuteczności zabezpieczeń
Na tym etapie inżynier weryfikuje zabezpieczenia przeciwpożarowe.
Oceniane są między innymi:
Pytanie brzmi: czy zastosowane zabezpieczenia wykryją wybuch lub pożar odpowiednio wcześnie i ograniczą jego rozwój, zanim obejmie znaczną część majątku?
Krok 5. Ocena organizacji bezpieczeństwa
Nawet najlepiej zaprojektowane zabezpieczenia techniczne nie będą skuteczne bez właściwego zarządzania bezpieczeństwem. Szczególną uwagę w tym obszarze zwraca się na:
Doświadczenie pokazuje, że wysoka kultura bezpieczeństwa może w dużym stopniu ograniczyć prawdopodobieństwo wystąpienia szkody.
Krok 6. Ocena potencjalnych strat
Ostatni etap określa się możliwye skutki pożaru. Szacowany jest maksymalny, prawdopodobny zakres szkody majątkowej dla realistycznego scenariusza pożarowego. To właśnie tutaj powstają scenariusze strat, określane jako PML (Probable Maximum Loss) lub MPL (Maximum Possible Loss).
Przy szacowaniu PML uwzględnia się wartość budynków, maszyn i wyposażenia, obciążenie ogniowe, konstrukcję obiektów, podział pożarowy, a także możliwość przeniesienia pożaru na sąsiednie budynki. Duże znaczenie ma również sposób rozmieszczenia majątku – pożar w jednym budynku może mieć zupełnie inne konsekwencje, gdy obiekty tworzą zwarty kompleks, niż wtedy, gdy są odpowiednio od siebie oddalone i nie występuje ryzyko propagacji ognia.
Wartość PML może też obejmować koszty rozbiórki uszkodzonych elementów, usunięcia pozostałości oraz ich uprzątnięcia.
Podsumowanie
Ocena ryzyka ogniowego jest procesem znacznie szerszym niż weryfikacja zgodności z wymaganiami przeciwpożarowymi. Metodyka stosowana przez inżynierów ryzyka opiera się na analizie źródeł zapłonu, potencjału pożarowego, możliwości rozwoju pożaru, skuteczności zabezpieczeń i potencjalnych strat majątkowych.
Specjalista ds. Oceny Ryzyka, zajmuje się zagadnieniami ryzyka ogniowego, utraty zysku oraz uszkodzenia maszyn i urządzeń. Inżynier, absolwent Wydziału Mechanicznego Politechniki Gdańskiej, w Grupie ERGO Hestia od 2006 r.