
9 września 2026 r. podczas Kongresu Inwestycji Kolejowych eksperci branży rozmawiali o przyszłości transportu szynowego, nowych inwestycjach oraz wyzwaniach związanych z eksploatacją i modernizacją taboru. W panelu poświęconym zarządzaniu ryzykiem ubezpieczeniowym udział wzięła również Patrycja Reglińska, zastępczyni dyrektora w Biurze Ubezpieczeń Korporacyjnych ERGO Hestii, związana z Działem Ubezpieczeń Transportowych, Osobowych i Obsługi Programów Międzynarodowych.
Choć rozmowa dotyczyła ubezpieczeń taboru kolejowego, poruszane zagadnienia wykraczały daleko poza samą polisę. W centrum uwagi znalazły się inwestycje kolejowe, nowe technologie, bezpieczeństwo oraz zmieniające się ryzyka, które wpływają na cały sektor transportowy.
Tak, mimo że jest coraz nowocześniejsza.
Wartość pojedynczych składów kolejowych rośnie z roku na rok. Nowoczesne pojazdy warte są dziesiątki milionów euro, a dodatkowo częściej obejmuje się je rozbudowanymi zakresami ubezpieczenia, w tym ochroną kosztów finansowych czy ryzykiem awarii.
Jak podkreślała Patrycja Reglińska, jeszcze kilka lat temu szkodowość w tym segmencie była stosunkowo niska. Dziś liczba i wartość szkód są znacznie wyższe, a wypłaty odszkodowań rosną szybciej niż sam rynek.
„Rozwój kolei oznacza nie tylko nowe możliwości, ale również rosnącą ekspozycję na ryzyko.”
Nie w pojazdach, lecz na styku człowieka i infrastruktury.
Jednym z ciekawszych wniosków z wystąpienia jest stwierdzenie, że najczęstszym źródłem szkód nadal pozostają przejazdy kolejowo-drogowe oraz zdarzenia związane z błędami ludzkimi.
Rośnie również liczba kolizji, nieprawidłowych zachowań kierowców czy zdarzeń na terenach kolejowych. Z perspektywy ubezpieczyciela samo bezpieczeństwo techniczne taboru stanowi obecnie tylko część całego obrazu ryzyka.
Wniosek dla brokerów
Przy ocenie ryzyka warto patrzeć nie tylko na parametry techniczne pojazdów, ale również na sposób ich eksploatacji, środowisko pracy oraz historię zdarzeń operacyjnych.
Wręcz przeciwnie.
Na rynku pojawia się coraz więcej pojazdów hybrydowych, wodorowych i zaawansowanych technologicznie jednostek trakcyjnych. Ich wprowadzenie wymaga długotrwałych testów, badań oraz procesów homologacyjnych.
Dla ubezpieczyciela oznacza to konieczność analizowania nie tylko gotowego produktu, ale również całego procesu jego wdrażania na rynek. W efekcie ubezpieczenie testów i prób eksploatacyjnych zyskuje na znaczeniu.

Znacznie więcej niż jeszcze kilka lat temu.
Podczas wystąpienia wielokrotnie podkreślano, że ocena ryzyka kolejowego wymaga bardzo szerokiej wiedzy branżowej. Znaczenie mają m.in.:
Ubezpieczyciel musi rozumieć zarówno proces inwestycyjny, jak i późniejszą eksploatację pojazdu. To właśnie dlatego zarządzanie ryzykiem coraz częściej wymaga współpracy ekspertów technicznych, inżynierów oraz specjalistów ubezpieczeniowych.
Każde rozwiązanie ma swoje wyzwania.
Nowe pojazdy oznaczają wyższe nakłady inwestycyjne oraz konieczność uzyskiwania wymaganych homologacji. Modernizacja istniejących jednostek pozwala ograniczyć koszty, ale nie zawsze obejmuje wszystkie elementy mające wpływ na nowe parametry eksploatacyjne.
Z punktu widzenia ubezpieczyciela istotne jest więc nie tylko to, ile lat ma pojazd, ale przede wszystkim jak był utrzymywany i jakim modernizacjom został poddany.
Jeszcze do niedawna uwaga koncentrowała się głównie na uszkodzeniach samego taboru. Aktualnie istotne są również konsekwencje biznesowe awarii.
Przewoźnicy coraz częściej oczekują ochrony kosztów najmu taboru zastępczego, czynszu dzierżawnego czy innych wydatków związanych z czasowym wyłączeniem pojazdu z eksploatacji.
To pokazuje, że współczesne zarządzanie ryzykiem kolejowym obejmuje nie tylko sam majątek, ale również ciągłość działania przedsiębiorstwa.
Udział ERGO Hestii w debacie był okazją do przedstawienia perspektywy ubezpieczyciela na wyzwania stojące przed sektorem kolejowym. Dyskusja pokazała, że skuteczne zarządzanie ryzykiem wymaga dziś nie tylko odpowiedniej ochrony ubezpieczeniowej, ale również dogłębnego zrozumienia procesów inwestycyjnych, technologii oraz codziennej eksploatacji taboru.