dron

Ubezpieczenie OC dronów po nowemu

10 min.

Ryzyka związane z użytkowaniem drona

Ubezpieczenie OC dronów po nowemu

Drony stają się coraz bardziej popularne. Według danych Urzędu Lotnictwa Cywilnego (ULC) z listopada 2025 roku, w Polsce zarejestrowanych jest już ponad 411 tysięcy operatorów tych urządzeń. Powszechnie wiadomo, że dawno przestały one być jedynie „latającymi aparatami” dla hobbystów, stając się wielofunkcyjnymi narzędziami, które rewolucjonizują kolejne sektory gospodarki. W branży budowlanej wykorzystuje się je do tworzenia map, a także kontroli stanu technicznego obiektów budowlanych, mostów, turbin wiatrowych, czy linii energetycznych. W rolnictwie stosowane są najczęściej do rozpylania nawozów, monitorowania stanu upraw, czy migracji zwierząt.

Drony to również fundament nowoczesnego bezpieczeństwa i ratownictwa – służby takie jak GOPR, czy Straż Pożarna wykorzystują drony z termowizją do odnajdywania zaginionych osób lub lokalizowania źródła ognia. Policja stosuje je do patrolowania dróg lub zabezpieczania imprez masowych. Wojna za naszą wschodnią granicą pokazała jeszcze inny obszar wykorzystania dronów, a mianowicie do szeroko rozumianych celów wojskowych: do precyzyjnych uderzeń bojowych, dostarczania amunicji, czy ewakuacji rannych żołnierzy.

Każde z tych zastosowań generuje różnorakie ryzyka, z których podstawowym jest możliwość spowodowania obrażeń u ludzi lub szkód w mieniu osób trzecich. Upadający dron może zniszczyć budynek mieszkalny, pojazd mechaniczny lub uszkodzić linię energetyczną. Incydenty związane z dronami w pobliżu lotnisk mogą prowadzić do katastrofalnych szkód w mieniu linii lotniczych oraz ogromnych strat finansowych wynikających z wstrzymania ruchu lotniczego. Jedną z najbardziej spektakularnych i kosztownych szkód wyrządzonych przez drony był paraliż lotniska Gatwick w Londynie w grudniu 2018 roku. Chociaż fizyczne zniszczenia mienia nie były spektakularne, ekonomiczne skutki tego zdarzenia były gigantyczne. Odwołano ponad 1000 lotów, co wpłynęło na plany podróży około 140 tysięcy pasażerów tuż przed Bożym Narodzeniem. Straty wyniosły ponad 50 milionów Funtów (ok. 241 milionów PLN)).

Odpowiedzialność za użytkowanie dronów w Polsce kształtuje się głównie na zasadzie ryzyka[1]. Stanowi o tym art. 206 Ustawy Prawo lotnicze, który odsyła w tej kwestii do uregulowań zawartych w Kodeksie cywilnym o odpowiedzialności za szkody wyrządzone przy posługiwaniu się mechanicznymi środkami komunikacji poruszanymi za pomocą sił przyrody (art. 435 i 436 k.c.). Do pociągnięcia do odpowiedzialności w tym reżimie wystarczające jest uznanie zachowania prowadzącego do powstania szkody za obiektywnie nieprawidłowe, natomiast nie jest konieczne wykazanie winy sprawcy. Osoba kierująca dronem odpowiada za wyrządzenie wszelkich szkód, poza trzema wyjątkami określonymi w art. 435 kc, które stanowią tzw przesłanki egzoneracyjne. Pierwszą z nich jest sytuacja, gdy do wystąpienia szkody doszło wskutek siły wyższej (np. zwianie drona podczas huraganu i uszkodzenie przez niego elewacji budynku). Drugą przesłanką wyłączającą odpowiedzialność jest powstanie szkody wyłącznie z winy poszkodowanego (np. w wyniku rzucania przedmiotów w latający dron). Ostatnia, trzecia możliwość uwolnienia się od odpowiedzialności przez kierującego dronem, to sytuacja, gdy za szkodę odpowiada wyłącznie osoba trzecia za którą nie ponosi on odpowiedzialności.

Z uwagi na możliwe ryzyka związane z użytkowaniem drona, jak również surową odpowiedzialność na gruncie prawa za szkody wyrządzone przez bezzałogowe statki powietrzne, nie powinien dziwić fakt, że użytkowanie drona od lat podlega obowiązkowemu ubezpieczeniu OC, przy czym w ostatnim czasie zaszły w tym zakresie istotne zmiany. Ich celem jest dostosowanie krajowych przepisów dotyczących bezzałogowych statków powietrznych do regulacji unijnych oraz zwiększenie bezpieczeństwa operacji przy użyciu BSP. W 2025 roku miała miejsce nowelizacja Ustawy Prawo Lotnicze[2], zgodnie z którą wprowadzono obowiązek zawarcia ubezpieczenia OC w odniesieniu do operatorów dronów o masie startowej[3] od 0,25 kg do 20 kg (art.209 ust.1a). W myśl aktualnych przepisów „operator bezzałogowego systemu powietrznego” oznacza dowolną osobę prawną lub fizyczną eksploatującą lub zamierzającą eksploatować co najmniej jeden bezzałogowy system powietrzny. Nowe prawo stanowi zatem o obowiązkowym ubezpieczeniu operatora systemu bezzałogowego jako organizatora całej operacji, który może być zarazem pilotem bezzałogowego statku powietrznego (jako osoba fizyczna), ale może też być firmą, organizacją, instytucją o osobowości prawnej, która do wykonania lotów dronami zatrudnia osoby fizyczne – pilotów. Według nowych przepisów ustalono też karę w wysokości 4 tysiące PLN za brak takiego ubezpieczenia, co zdecydowanie ułatwi jego egzekwowanie (art.209 o.ust.3). Termin powstania obowiązku ubezpieczenia i jego zakres określony został w Rozporządzeniu Ministra Finansów i Gospodarki, które weszło w życie 13 listopada 2025 roku. Podsumujmy najważniejsze kwestie, które z niego wynikają.

Zgodnie z Rozporządzeniem obowiązek zawarcia ubezpieczenia powstaje nie później niż w dniu poprzedzającym dzień rozpoczęcia wykonywania operacji z użyciem bezzałogowego statku powietrznego. Obowiązek ten dotyczy dronów o masie startowej od 0,25 do 20 kg[4] niezależnie od celu ich wykorzystania, który może mieć charakter rekreacyjny lub komercyjny, ani kategorii operacji wykonywanych przy użyciu drona (otwarta, szczególna, certyfikowana)[5]. Rozporządzenie wskazuje minimalną sumę gwarancyjną na którą należy zawrzeć ubezpieczenie, wynoszącą 50 tysięcy SDR na zdarzenie, czyli ok 258 tysięcy PLN (w toku prac legislacyjnych brana pod uwagę suma gwarancyjna wynosiła 3 tysiące SDR, jednak ostatecznie została ona ustalona na dużo wyższym poziomie).

Ubezpieczyciel (co jest standardem w ubezpieczeniach obowiązkowych)nie może modyfikować zakresu ubezpieczenia określonego w Rozporządzeniu. Ubezpieczenie obejmuje szkody (w mieniu, na osobie, czyste straty finansowe) powstałe w związku z wykonywanymi w okresie ubezpieczenia operacjami przy użyciu BSP z wyłączeniem:

-szkód powstałych w wyniku wykonywania operacji z użyciem bezzałogowego statku powietrznego bez dokumentu, o którym mowa w art. 156p ust. 1 Ustawy Prawo lotnicze, po jego cofnięciu lub zawieszeniu,

-szkód polegających na zapłacie kar umownych,

-szkód powstałych wskutek działań wojennych, stanu wojennego, rozruchów i zamieszek, a także aktów terroru,

-szkód powstałych wskutek wykonywania operacji z naruszeniem przepisów prawa krajowego, wspólnotowego lub międzynarodowego dotyczącego zasad wykonywania operacji z wykorzystaniem systemu bezzałogowego statku powietrznego,

-szkód jądrowych lub z nimi związanych,

-szkód polegających na zanieczyszczeniu lub skażeniu środowiska.

Ubezpieczenie obowiązkowe operatorów drona na minimalną sumę gwarancyjną posiada w swojej ofercie większość Ubezpieczycieli na rynku. Cena za ubezpieczenie zależy najczęściej o takich czynników jak: masa startowa drona, liczba pilotów, liczba dronów, cel dla którego dron jest wykorzystywany, kategoria wykonywanych operacji i waha się od kilkuset do kilku tysięcy złotych za pilota lub BSP. W związku z tym, że suma gwarancyjna w ubezpieczeniu obowiązkowym może nie być wystarczająca do pokrycia ewentualnych szkód, rekomenduje się wykupienie dodatkowej polisy. Na rynku dostępne są oferty OC nadwyżkowego dla operatorów BSP z sumą gwarancyjną sięgającą nawet 1 milion EURO. ERGO Hestia posiada wieloletnie doświadczenie w ubezpieczeniu tego ryzyka, zarówno w formule indywidualnej, jak i grupowej. Zachęcamy do zapoznania się z naszą ofertą ubezpieczenia obowiązkowego oraz nadwyżkowego.


[1] Zasada winy może mieć zastosowanie w szczególnych przypadkach-np. zderzenia się dronów.

[2] Nowelizacja wprowadziła do Ustawy Prawo Lotnicze nowy dział VIA poświęcony bezzałogowym statkom powietrznym. Poza kwestiami ubezpieczeniowymi nowe przepisy nakładają między innymi obowiązek rejestracji operatorów dronów, formułują nowe wymagania dotyczące uprawnień pilotów dronów, a także regulują kwestie dotyczące kontroli operatorów BSP poprzez wskazanie podmiotów upoważnionych do ich przeprowadzania oraz szerokiego katalogu kar za nieprzestrzeganie przepisów.

[3] Przez masę startową drona należy rozumieć jego całkowitą masę w momencie oderwania się od ziemi. W jej skład poza masą własną drona wchodzi przewożony przez niego ładunek oraz dodatkowe akcesoria.

[4] Drony lżejsze niż 0,25 kg nie muszą posiadać ubezpieczenia OC, natomiast drony cięższe niż 20kg podlegają obowiązkowi, ale na warunkach Rozporządzenia WE nr 785/2004 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 21 kwietnia 2004 r. w sprawie wymogów w zakresie ubezpieczenia w odniesieniu do przewoźników lotniczych i operatorów statków powietrznych, gdzie najniższa suma gwarancyjna wynosi 750 tysięcy SDR.

[5] Operacje wykonywane przy użyciu drona dzieli się na 3 kategorie. Kategoria otwarta dotyczy lotów o najniższym ryzyku, do których wykonywania nie jest wymagane uprzednie zezwolenie ULC (loty w zasięgu wzroku (VLOS), do wysokości 120 metrów i z dala od zgromadzeń ludzkich).Kategoria szczególna dotyczy lotów o średnim ryzyku, gdzie konieczne jest złożenie oświadczenia o locie lub uzyskanie zezwolenia od Prezesa ULC (loty poza zasięgiem wzroku -BVLOS lub nad miastami).Kategoria certyfikowana dotyczy lotów o najwyższym ryzyku, gdzie konieczna jest certyfikacja drona i licencjonowany personel (loty nad dużymi zgromadzeniami ludzi, przewóz towarów niebezpiecznych).

Autorzy

Anna Sikorska-Nowik

Anna Sikorska-Nowik

Kierownik ds. Ubezpieczeń Odpowiedzialności Cywilnej Zawodowej w Biurze Ubezpieczeń Korporacyjnych, z wykształcenia prawnik i filolog, absolwentka podyplomowych studiów z zakresu prawa medycznego. W grupie ERGO Hestia od 2003 roku.